Pewnie nie raz słyszeliście słowo czy też określenie „NOLIFE”? Zastanawialiście się też, czy nie jesteście jednym z „nich”? Non stop przed komputerem i nie tylko, bo idąc z dzisiejszym postępem trzeba podciągnąć pod to określenie użytkowników tabletów czy też smartfonów?!

player

NOLIFE to człowiek bez reszty poświęcony graniu na ww. urządzeniach czy też spędzający lwią część swojego wolnego czasu w mediach społecznościowych (FB, Insta, Tweet.. itp.). Przyznam szczerze, że długo się zastanawiałam nad tym artykułem, lecz w pozostaniu przy tym pomyśle utwierdziły mnie Święta. Tak Święta! Czas, który powinniśmy spędzać w rodzinnej atmosferze, małym zakupowym szaleństwie czy też obżarstwie.

Niestety w wielu domach wyglądało to różnie… Zamiast wspólnego szykowania się do kolacji, było: mamoooo zabrałaś ładowarkę? aaaaaaa kolejny poziom w Tibii! Kasia poszła na kolację, bo nie ma jej na FB! Krzysiek kosi siano na swojej Farmeramie, a ja mam już kukurydzę (chciałoby się krzyknąć „wtf”?) Przykładów jest wiele… Przykre ale prawdziwe, bo w wielu przypadkach tracimy na „prawdziwym” życiu.

Każdy po Świętach powinien zrobić sobie rachunek sumienia… Ile czasu spędziliście przed swoim „łącznikiem” ze Światem, a ile z bliskimi? I najważniejsze pytanie, ile czasu poświęciłeś dzisiaj na bezsensowne przeglądanie facebooka czy youtube?

Ilu z Was zaraz po wstaniu loguje się na FB? Sprawdza czy ktoś ze znajomych nie zarejestrował się na Instagramie, Tweeterze, WhatsAppie, Viberze itp? Ile dziewczyn czy też chłopaków podczas imprez wrzuca foty czy filmiki „na neta”? Wszystkie te zachowania dobrze obrazuje kawałek Straho – CYFRONI (ft. Pokahontaz) „Uzależnionym od klikania ikonek, Uzależnionym od wertowania stronek”.

Dobra ok, PRZYZNAJĘ – miło jest pooglądać jak jeden ze znajomych wrzuca piękne zdjęcia z wycieczki do egzotycznego kraju, ale czy nie lepiej spotkać się przy piwku czy lampce wina ze swoim kumplem i posłuchać o tym „na żywo”? Zamiast spotkać się oko w oko ze znajomymi wolimy sprawdzać ich profile. Na spotkania umawiamy się poprzez media społecznościowe, zamiast się zdzwonić – to takie proste.

memy

Pisałam ten tekst chyba ze dwa lub trzy razy, nie liczę ile razy go poprawiałam, skracałam, później znowu pisałam na nowo, bo tak naprawdę to TEMAT RZEKA! Zastanawia mnie fakt czemu na stronach Wujka Google jest tak mało artykułów o NOlifach? Z czego to wynika? Jedną z odpowiedzi, która jako pierwsza mi się nasuwa jest POSTĘP. Postęp technologiczny.

Nowe technologie to rozwój ale i zagrożenia. Ludzie są bardziej wycofani jeżeli chodzi o kontakty międzyludzkie. Przed pisaniem zaglądałam na różne fora dyskusyjne, przyglądałam się rodzinie i znajomym oraz/i najważniejsze – sobie. Wnioski nasuwają się same… każdy z Nas jest po części „pozbawiony prawdziwego życia”.

 

Na koniec zagadka:  Jaki tytuł nosiła książka, którą ostatnio przeczytałeś? Kiedy to było?

www.memy.pl 

 

2 KOMENTARZE

  1. ” Zimowa opowieść” Mark Helprin
    Artykuł jak najbardziej na czasie; autorka ma lekkie pióro co sprawia że tekst czyta się przyjemnie i z ciekawością, ale skłania też do myślenia, z iloma takimi sytuacjami człowiek potyka się na co dzień?? ile takich osób jest wokół nas? zatracamy się w technologii przytaczając słowa autorki „każdy z Nas jest po części „pozbawiony prawdziwego życia””.
    Pozdrawiam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ